Dnia 9 września roku Idea Leasing – spółka należąca do Grupy Idea Bank, nabyła na mocy…

zlecenia remontowe

Dnia 9 września roku Idea Leasing – spółka należąca do Grupy Idea Bank, nabyła na mocy umowy zawartej z Getin Holding S.A. 100% akcji VB Leasing Polska S.A. Przejęcie tak ważnego gracza w segmencie leasingu pojazdów ciężkich w Polsce jest znaczącym wzmocnieniem pozycji Grupy Idea Bank w segmencie usług leasingowych i kolejnym etapem budowy kompleksowej oferty dla przedsiębiorców w ramach Idea Banku.

Leasing jest jedną z najpopularniejszych obecnie form finansowania rozwoju małych
i średnich firm. Znaczące wzmocnienie potencjału Grupy właśnie w tym segmencie rynku, powinno pozwolić nam jeszcze lepiej dostosować ofertę do oczekiwań przedsiębiorców – powiedział Jarosław Augustyniak, Prezes Zarządu Idea Banku. Rozwijając Grupę Idea Banku kładziemy duży nacisk na komplementarność kompetencji poszczególnych spółek oraz możliwość wykorzystania efektu synergii w bieżącej działalności biznesowej. W przyszłości planujemy formalne połączenie VB Leasing Polska z Idea Leasing, co powinno pozwolić nam na pełne wykorzystanie korzyści płynących z transakcji. Zgodnie z naszymi obecnymi założeniami, pierwsze efekty synergii powinny być widoczne w wynikach po IV kwartale 2014 roku – dodaje.

 

W ramach grup kapitałowych, których głównym akcjonariuszem jest dr Leszek Czarnecki, funkcjonują obecnie trzy polskie spółki leasingowe: Getin Leasing, Idea Leasing oraz VB Leasing Polska. Na koniec pierwszego półrocza br. łączna wartość środków oddanych
w leasing przez te podmioty przekroczyła 2,34 mld PLN, co czyni je łącznie zdecydowanym liderem rynku leasingowego w Polsce.

 

VB Leasing Polska jest liderem rynku leasingowego w segmencie transportu ciężkiego. Spółka plasuje się również wśród 10 największych firm branży. W ciągu 6 miesięcy 2014 roku VB Leasing Polska wyleasingował mienie o łącznej wartości 823 mln PLN. W pierwszym półroczu br. spółka wypracowała zysk netto na poziomie 86,3 mln PLN. Na koniec czerwca 2014 roku wartość jej zakumulowanych kapitałów wyniosła 240,5 mln PLN. VB Leasing Polska dysponuje siecią 13 oddziałów i 3 filii oraz siecią przedstawicieli handlowych na terenie całego kraju.

Oferta Idea Leasing skierowana jest do mikro, małych i średnich firm.

 

Spółka, jako jeden  z niewielu podmiotów na polskim rynku dysponuje szerokim wachlarzem rozwiązań leasingowych, dostępnych również dla firm o krótkim stażu działalności, czyli tzw. start-upów. Sprawia to, że jej oferta cieszy się szczególnym zainteresowaniem wśród przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, rozpoczynających swoją działalność. Na koniec czerwca br. wartość wyleasingowanego przez Idea Leasing mienia wyniosła 242 mln PLN.

 

Obecnie Idea Bank, Getin Holding oraz pozostali akcjonariusze Idea Banku analizują uważnie różne możliwości strategiczne w celu wsparcia dalszego wzrostu i rozwoju Idea Banku, w tym pierwszą ofertę publiczną akcji Idea Banku.

zlecenia remontowe

Minimalizacja ceny zakupu nieruchomości będzie podstawowym czynnikiem…

szybka pożyczka

Minimalizacja ceny zakupu nieruchomości będzie podstawowym czynnikiem decydującym o zakupie nieruchomości – wynika z prognoz doradców Home Broker na 2012 rok. Spodziewają się oni wzrostu udziału transakcji mieszkaniami deweloperskimi o niższym standardzie. Trudniejszy dostęp do kredytów może też utrzymać wysoką popularność wielkiej płyty.

Home Broker spytał swoich doradców jakie są ich przewidywania na kolejny rok. Wyniki badania mają jedną myśl przewodnią – minimalizacja ceny zakupu będzie podstawowym kryterium wyboru nieruchomości. Nie powinno więc dziwić, że zgodnie z opinią respondentów na popularności zyska najtańszy segment mieszkań sprzedawanych przez deweloperów. W badaniu doradcy mogli wytypować część rynku, która ich zdaniem zyska lub straci na popularności.

Deweloperzy przyszłości bać się nie powinni

Największą przewagę osób typujących wzrost udziału w rynku zanotował segment popularny rynku deweloperskiego. Warto przypomnieć, że w bieżącym roku 31,7% mieszkań było sprzedanych na rynku pierwotnym – wynika z danych Home Broker. Zgodnie z opinią respondentów w 2012 roku udział ten powinien wzrosnąć. Takiej odpowiedzi udzieliło prawie 61% doradców. Odmiennego zdania był tylko jeden doradca na 33, a 36% nie wyraziło opinii o wzroście lub spadku popularności tego segmentu rynku. Saldo odpowiedzi, a więc różnica między opiniami o wzroście i spadku popularności, wyniosło 58%. Za tak dużą przewagą odpowiedzi pozytywnych przemawia przede wszystkim relatywnie niska cena. Warto przypomnieć, że w ostatnich 12 miesiącach deweloperzy aktywnie konkurowali między sobą, co doprowadziło do sporej obniżki cen mieszkań sięgającej od 300 do 900 zł w przeliczeniu na m kw. w takich miastach jak Poznań, Trójmiasto, Warszawa czy Wrocław. Ponadto choć program „Rodzina na swoim” został okrojony, to preferuje on mieszkania nowe poprzez ustalenie limitu cen kwalikujących do dopłat na poziomie o 25% wyższym niż wobec nieruchomości używanych. Na koniec warto zauważyć, że deweloperzy skłonni są oferować do sprzedaży mieszkania tym taniej im wcześniejszy jest etap ich realizacji. Pozwala to potencjalnemu nabywcy zaoszczędzić kilka lub nawet kilkanaście procent kupując na etapie przysłowiowej „dziury w ziemi”. Obniżka ceny ma rekompensować ryzyko niepowodzenia inwestycji i czas oczekiwania na odbiór kluczy. W przyszłym roku stan ten może się częściowo zmienić.

Poziom bezpieczeństwa zawierania transakcji na rynku pierwotnym zostanie podniesiony poprzez wejście w życie ustawy o ochronie praw nabywcy mieszkań. Ma ona gwarantować kupującym pełną informację i ochronę przed upadłością dewelopera. Gdyby do tego dodać argument o rosnącym popycie (zgodnie z szacunkami Home Broker kupujących w 2011 roku było o 30% więcej niż w 2010, nie należy się dziwić, że zgodnie z danymi GUS deweloperzy wciąż nie szczędzą nakładów na rozpoczynanie nowych inwestycji. Gdy rosnąca konkurencja będzie w dalszym ciągu przekładała się na spadek cen nowych mieszkań, będzie to przyciągać kupujących, którzy będąc świadomymi sytuacji rynkowej, nie chcą przepłacać.

Brak zgody odnośnie przyszłości betonowych bloków

Wyniki badania nie są jasne odnośnie przyszłości wielkiej płyty. Co prawda dominująca grupa respondentów (50% uznała, że lokale w betonowych blokach będą traciły udział w rynku, ale nie można lekceważyć sporej grupy (27% osób o odmiennym zdaniu. Badania Home Broker pokazują, że Polacy szukają nowych mieszkań, ale w wielu przypadkach ograniczenie dostępu do kredytów może powodować, że nabywcy przychylnym okiem spoglądać będą na najtańszy segment mieszkań używanych. Warto bowiem zauważyć, że średnia cena ofertowa metra lokalu w wielkiej płycie jest w największych miastach przeciętnie o 14% niższa od średniej dla całego rynku mieszkań używanych. Nie dość jednak, że cena metra jest atrakcyjna, to i wielkość tych lokali jest o przynajmniej kilkanaście procent mniejsza niż w kamienicach czy nowym budownictwie. Podczas gdy mieszkanie dwupokojowe ma w nowym budownictwie przeciętnie 52 m kw., to w wielkiej płycie są to 43 metry. Z drugiej strony wśród kupujących grupa osób unikających betonowych bloków jest spora i rośnie ona wraz z bogaceniem się polskiego społeczeństwa. Po prostu wiele osób mając do wyboru za tę samą cenę wielką płytę i nowy blok w mniej atrakcyjnej lokalizacji wybierze to drugie rozwiązanie.

Jak pokazują dane Home Broker wielka płyta cieszy się obecnie dużą popularnością. W pierwszych trzech kwartałach 2011 roku mieszkania te stanowiły w największych miastach 26,9 % ogólnej liczby sprzedanych mieszkań. Oznacza to, że przeszło co 4 sprzedane mieszkanie znajdowało się w 2011 roku w betonowym bloku.

Drogie nieruchomości stracą na rekomendacji

Kilkunastoprocentowa przewaga odpowiedzi o spadku popularności nad opiniami przeciwnymi wystąpiła także w przypadku domów w obrębie miast oraz najdroższych mieszkań – apartamentów i lokali o podwyższonym standardzie. Główny powód upatrywany jest w ograniczaniu zgodności kredytowej osób najlepiej zarabiających. Do tej pory wybierali oni często kredyty w zagranicznych walutach, do których dostęp będzie po pierwszym stycznia znacznie trudniejszy (rekomendacja S. Nawet jednak spadek popularności tych segmentów rynku nie powinien odbić się na obrazie jego całości. Trzeba bowiem zauważyć, że obecnie najdroższy segment odpowiada za zaledwie kilka procent zawieranych transakcji.

Im większe mieszkanie tym mniejszy popyt

W kolejnym roku prym wciąż wieść powinny obecnie najpopularniejsze lokale dwupokojowe. W 2011 stanowiły one ponad połowę lokali, które znalazły nabywców. Aż 62% doradców spodziewa się, że w kolejnym roku popyt na dwa pokoje będzie jeszcze większy. Za jego niezmiennością opowiada się co trzeci doradca, a tylko 6% z nich wróży spadek udziału lokali dwupokojowych w ogólnej liczbie zawieranych transakcji. Identyczne odpowiedzi uzyskały kawalerki – które zgodnie z odpowiedzią większości doradców powinny być w kolejnym roku popularniejsze niż obecnie. Obecnie udział w kawalerek w rynku jest umiarkowany. W bieżącym roku odpowiadały one za 19,8% transakcji. Dla porównania mieszkania trzypokojowe były przedmiotem 22,9% transakcji. Respondenci spodziewają się, że w 2012 roku udział tego segmentu w rynku spadnie. Odpowiedziało tak 56% badanych. W przypadku większych mieszkań doradcy Home Broker spodziewają się realizacji jeszcze czarniejszego scenariusza. Obecnie zaledwie jedno mieszkanie na 25 ma przynajmniej cztery pokoje. Aż trzy czwarte badanych uważa, że w 2012 udział największych mieszkań w rynku spadnie.

 

Źródło: Home Broker

Tania Pożyczka

Co dziesiąty Polak utrzymałby się z oszczędności co najwyżej przez tydzień po utracie p…

nieruchomości jelenia góra

Co dziesiąty Polak utrzymałby się z oszczędności co najwyżej przez tydzień po utracie pracy. Co piąty – przez miesiąc. Ponad połowa Polaków ma jednak bardziej solidne zabezpieczenie finansowe.

Jak wynika z raportu Zabezpieczenie finansowe Polaków, opracowanego przez Millward Brown na zlecenie Banku Millennium, 55% Polaków deklaruje, że utrzyma się bez pracy powyżej miesiąca, a jednej czwartej z nas zgromadzone oszczędności wystarczą na ponad

pół roku. Z kolei 12% osób twierdzi, że ich oszczędności wyczerpią się już po tygodniu.

 

W badaniu Polacy zostali zapytani również o stosunek ich finansowych zobowiązań do oszczędności. Okazuje się, że ostrożnie podchodzimy do zaciągania kredytów w przypadku, gdy nie mamy żadnej poduszki finansowej. Tylko, co dziesiąty (11% z nas ocenia, że długi ma równe lub większe od swoich oszczędności. 31% respondentów postępuje zachowawczo – nie mając odłożonych środków, nie zaciąga też żadnych kredytów. W najbardziej komfortowej sytuacji finansowej znajduje się 38% Polaków, którzy posiadają oszczędności, a jednocześnie nie są związani obsługą żadnego długu. Odsetek osób należących do tej ostatniej grupy rośnie proporcjonalnie do wysokości dochodów. Wśród respondentów zarabiających ponad 2000 złotych miesięcznie aż połowa może się pochwalić taką sytuacją.

 

- Biorąc pod uwagę fakt, że swój aktualny, wolnorynkowy kapitał Polacy budują od niespełna 25 lat, przytoczone deklaracje są obiecujące. Oczywiście trzeba założyć, że w przypadku utraty źródła dochodów część z nas sięgnie po pomoc, np. ze strony rodziny. Widać już jednak dużą zmianę w świadomości Polaków – komentuje Marek Ubysz, kierujący Wydziałem Produktów Oszczędnościowych w Banku Millennium.

 

Biorąc pod uwagę wiek respondentów, najwięcej osób posiadających oszczędności i nieposiadających kredytów jest w grupie wiekowej 18-34 lata. Pozytywny obraz stosunku młodych ludzi do oszczędzania potwierdzają też wyniki badania Klienci banków w Polsce, przeprowadzanego cyklicznie przez Millward Brown. Jak wynika z najnowszej edycji tego badania, przesuwa się granica, kiedy odkładanie pieniędzy staje się względnie powszechne – w grupie respondentów w wieku powyżej dwudziestu lat szybko wzrasta popularność oszczędzania w bankach. Wśród młodych ludzi w ciągu ostatnich trzech lat istotną popularność zyskały konta oszczędnościowe, zapewniające stały dostęp do środków. Starsi w większym stopniu preferują tradycyjne lokaty.

 

- Obserwujemy rosnącą popularność kont oszczędnościowych wśród naszych Klientów i systematycznie wzbogacamy ofertę o ciekawe produkty, zapewniające nieograniczony dostęp do zdeponowanych środków. Przykładem takiego rozwiązania jest Konto Oszczędnościowe Twój Cel.Zakładając je, Klient definiuje cel oraz kwotę, jaką planuje systematycznie wpłacać na rachunek. Posiadacz konta może m.in. śledzić zaawansowanie realizacji swoich planów finansowych, obserwować statystyki wszystkich operacji, a także dzielić się informacjami o celu, na który oszczędza, ze znajomymi na Facebooku – mówi Ricardo Campos, dyrektor Departamentu Bankowości Elektronicznej w Banku Millennium.

Źródło: Bank Millennium

Broker nieruchomości